"Kochaj Życie" - cóż to takiego?

   Wszyscy wiemy jak trudna sytuacja panuje na polskich drogach i jak w obecnych realiach ciężko walczyć o jej poprawę. Gadające głowy w telewizji licytują się w programach budowy autostrad, a tak naprawdę to my, zwykli kierowcy, cały czas płacimy cenę za to, że niewiele zmienia się na lepsze. W jaki sposób ją płacimy? Bardzo ciężką pracą, za kierownicą. Braniem często nie swojej odpowiedzialności na siebie. Liczba wypadków przekracza 50 tysięcy, a liczba ofiar śmiertelnych jest bliska 6 tysiącom w skali roku (dane dla roku 2006). Jednak jest wielu kierowców, którzy mimo pokonywania 60, 80, czy ponad 100 tysięcy kilometrów rocznie nie powodują zagrożenia, a czasem swoim zachowaniem na drodze ratują życie tym, którym nie brakuje brawury. Ciężkie warunki na drogach i ciężka praca kierowców spowodowały, że utworzyła się w Polsce kilkusettysięczna grupa prawdziwych profesjonalistów (wśród nich sporo kierowców ciężarówek i autobusów) którzy są unikalni w skali Europy. Ich umiejętności techniczne i zdolność przewidywania zagrożenia są niezwykle wysokie.

Dopóki nie znajdą się w Polsce MILIARDY złotych na lepsze szkolenie kierowców i innych użytkowników dróg, skuteczne egzekwowanie prawa, zmianę mentalności pewnych grup społecznych czy lepsze drogi, głównym rozwiązaniem mogącym poprawić tragiczne statystyki jest rozpowszechnianie profesjonalnej wiedzy i techniki jazdy - swojego rodzaju "techniki obronnej", której świętą podstawą jest zasada ograniczonego zaufania. Niezwykle ograniczonego!

Tworząc ten serwis internetowy chcielibyśmy, zgodnie z naszą Wizją oraz Misją, zintegrować środowisko uczestników ruchu drogowego. Każdy z nas napotyka różnego rodzaju niedogodności na drodze. Każdy z nas płaci też całkiem wysokie podatki (pośrednie, bezpośrednie) mając prawo oczekiwać czegoś w zamian. Bardzo cenimy ciężką pracę rzeszy policjantów i innych ludzi dbających o bezpieczeństwo na naszych drogach. Wydaje się jednak, że niczego im nie brakuje tak jak współpracy z nami - zwykłymi użytkownikami dróg. Polski naród jest dosyć specyficzny. Ale obok powszechnego braku pokory są też ogromne ambicje. Jesteśmy przekonani że wspólnymi siłami osiągniemy znacznie więcej niż mamy w tej chwili. Wiedza i doświadczenie kierowcy ciągnika balastowego z przyczepą ponadgabarytową, policjanta, instruktora jazdy, motorniczego, taksówkarza - są niepowtarzalne, ale i niezbędne do uczynienia dróg środowiskiem, w którym wszyscy będziemy czuli się dobrze. Dlatego zapraszamy do zarejestrowania się i dyskusji na forum absolutnie wszystkich: oprócz wymienionych wyżej także pieszych, kierowców rajdowych, rowerzystów, kierowców BOR, pracowników służb drogowych, kierowców autobusów miejskich i turystycznych, motocyklistów i wielu innych... tak naprawdę każdego kto chciałby zmian.

 

     Szerokiej drogi !